Sztuka uśmiechania się

Chociaż przyjaciele zwierząt są przekonani, że pies śmieje się gdy zamaszyście macha ogonem, nosorożce, gdy poruszają uszami a małpy gdy szczerzą zęby to prawda jest taka, że śmiech i uśmiech jest cechą właściwą tylko człowiekowi.

Uśmiech nie jest wrodzony, chociaż zdjęcia USG zrobione mamom w ciąży czasami pokazują uśmiechniętą buzię malucha. Uśmiechy są podbarwione mieszanką różnych emocji. Na przykład w uśmiechu Mona Lisy naukowcy dopatrzyli się 83 proc. szczęścia, 9 proc. niesmaku, 6 proc. strachu i 2 proc. niezadowolenia. To emocje powodują, że rozróżniamy uśmiech radosny, życzliwy, porozumiewawczy, uprzejmy, figlarny, swobodny, czuły, zalotny, nieśmiały… Na jego indywidualność ma wpływ wiele czynników, przede wszystkim cechy osobowości.

Warto  też wiedzieć, że uśmiech tym się różni od śmiechu, że jest świadomy. Sztuczny śmiech łatwo zostanie rozpoznany ponieważ w przeciwieństwie do uśmiechu towarzyszą mu odgłosy wokalne. Aktorzy wiedzą, że uśmiechanie się jest sztuką, której można się nauczyć tak samo ja każdej innej czynności. Dlatego uśmiech w naszej psychice pełni szczególną rolę. Ma tak silny ładunek sugestii, że nawet jeżeli jest tylko aktorsko odgrywany przez kogoś, kto się do nas uśmiecha, odruchowo uruchamia w naszym organizmie produkcję endorfin, które poprawiają nam samopoczucie. Co ciekawe uśmiech w procesie komunikacji omija system intelektualnej oceny treści jaki przekazuje nam rozmówca. To dlatego, zdecydowanie szybciej nabieramy zaufania do osoby, która ujęła nas uśmiechem niż do tej, która próbuje ująć nas słowami. Uśmiech „społeczny”, czyli „prawdziwy”, który jest skierowany do opiekującej się niemowlęciem osoby, pojawia się nie wcześniej niż w czwartym tygodniu życia. Dziecko odpowiada nim na znany i rozpoznawany głos. Sześciotygodniowe niemowlę reaguje również w ten sposób na widok uśmiechającego się do niego dorosłego lub starszego dziecka. Jest szczególnie szeroki, gdy jest to osoba stale je pielęgnująca. Uśmiech ten zmienia się wraz z upływem czasu. W trzecim miesiącu życia niemowlęcia można już wyróżnić kilka jego rodzajów. Pierwsze przynoszące tyle radości rodzicom to uśmiech przerywany głośnymi wybuchami śmiechu, który obserwuje się od czwartego lub piątego miesiąca życia. Zjawisko to ma charakter powszechny, obserwuje się je na wszystkich kontynentach.

Zdolności do uśmiechu nie pozbawia człowieka żadne schorzenie uwarunkowane genetycznie. Jest on nam tak samo potrzebny jak sen. W chorobie jest potężnym lekiem zmuszającym organizm do radzenia sobie z zagrożeniem. Uśmiech przyciąga do nas innych. Wyzwala życzliwe postawy. Łagodzi stres. Ułatwia rozwiązywanie trudnych sytuacji. Jest podstawowym środkiem psychoprofilaktyki i niezbędnym elementem prawidłowego rozwoju psychicznego dziecka.

Warto pamiętać że umiejętność uśmiechania się przez osobę dorosłą połączona jest z poczuciem własnej atrakcyjności seksualnej. Pozbawieni kompleksów, z dobrym poczuciem własnej wartości uśmiechają się częściej i częściej  też zdobywają sympatie innych.

Zatem, uśmiechnij się!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s